piątek, 31 sierpnia 2012

Przepraszam za późny wpis, ale dopiero wróciłam do domu. ;) Pojechałam dzisiaj kupić sobie wyprawkę do akademika i nabyłam kilka fajnych miseczek ;) Dawno nie widziałam tylu ładnych naczyń !
Chciałam dzisiaj iść biegać, ale oczywiście pogoda miała wobec mnie inne plany.
Ostatni weekend sierpnia, a ja nie szykuję się do szkoły po raz 1. od 15 lat. Bardzo dziwne.

twarożek z cynamonem, cacao, winogronami i jabłkiem

7 komentarzy:

  1. twarożek musiał być pyszny!:) ale jakoś tak mi się wydaje, ze go mało!:D
    oo, pochwal sie tymi miseczkami!:)
    pamietam, rok temu tez to bylo dla mnie dziwne, ze wrzesien a ja nie ide do szkoly :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne śniadanko. Ciesz się studiami, niestety też szybko przemijają, a potem "wakacje" to tylko nazwa umowna...

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajne śniadanie i śliczny kubeczek ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Twaróg *_* ubóstwiam :D mogę zjeść 500gram na raz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam twarożek :D Dziennie potrafię go pochłonąć naprawdę sporo ;p

    OdpowiedzUsuń